wtorek, 13 września 2016

Od Rose do Maksa

Leżeliśmy na podłodze, cali w bitej śmietanie. Aż mnie brzuch bolał, ze śmiechu.
- Może, pójdziemy się umyć...zaraz będziemy się kleić. -powiedziałam podnosząc się.
- Taak, to dobry pomysł. -przyznał Maks.
Poszliśmy do łazienki, całe szczęście miałam całkiem dużą umywalkę. Odkręciłam oba krany i zaczęłam spłukiwać piankę z twarzy, Maks uczynił to samo. Później zakręciłam wodę, wytarłam się ręcznikiem, Maksowi dałam świeży. Wróciliśmy do pokoju, chłopak usiadł na kanapie, a ja poszłam po jakieś przekąski. Wróciłam i usiadłam obok niego. Maks wziął chrupka i zaczął jeść, po chwili spojrzał na mnie, uśmiechnął się, po czym wstał i delikatnie przetarł palcem moje usta.
[Scenka] 02:10 - 02:17
Poczułam jak się rumienię.

Maks? <3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz