sobota, 17 września 2016

Od Maksa do Rose

Z uśmiechem odwzajemniałem pocałunki. Kiedy się od siebie oderwaliśmy, dziewczyna przytuliła mnie mocno. Ludzie, którzy z uśmiechem się temu przyglądali, pogratulowali nam i rozmawiając odeszli, ja cały czas trzymałem dziewczynę w ramionach. Oczywiście bałem się, że mnie odrzuci, ale na szczęście tak się nie stało. Wiem, że może dzieje się to zbyt szybko, ale ja wiem, że chcę spędzić z nią resztę życia.

Rose? :3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz