wtorek, 20 września 2016

Od Maksa do Rose

- Ty też. - uśmiechnąłem się i odwzajemniłem pocałunek.
Leżeliśmy przytuleni do siebie z piętnaście minut, później usłyszeliśmy głos ojca wołający na kolację. Ubraliśmy się i zeszliśmy na dół.

Rose?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz